Dzieci i młodzież ucząca się w systemie edukacji domowej (czyli mające zgodę na odbywanie obowiązku szkolnego i obowiązku nauki poza szkołą) jest zobowiązana do zdawania rocznych egzaminów klasyfikacyjnych.

Uczniów obowiązuje systemowa Podstawa programowa, niezależnie od tego czy uczą się w szkole stacjonarnej, czy też poza nią. Na poziomie niektórych klas, przedmiotów jest aż kilkanaście. A zatem, jak zdać egzaminy w edukacji domowej?

Egzaminy roczne

Jak wyglądają egzaminy w edukacji domowej?

Pierwsze lata edukacji, czyli tak zwana edukacja wczesnoszkolna, nie wymagają specjalnego podziału przedmiotowego. Nauczanie zintegrowane łączy ze sobą elementy edukacji matematycznej, przyrodniczej i języka polskiego. Do tego dochodzi język obcy i na tym koniec.

Jednak od czwartej klasy wszystko się zmienia: pojawiają się konkretne przedmioty, prowadzone i egzaminowane przez osobnych nauczycieli. I tak jest już do końca edukacji. Na początku liceum egzaminów może być aż kilkanaście!

Co do zasady, uczniowie w edukacji domowej zobligowani są do zdawania egzaminu rocznego z każdego przedmiotu w formie pisemnej i ustnej. Wyjątek stanowią WF, muzyka, plastyka i technika.

Egzaminy roczne oznaczają, że nie ma sprawdzenia semestralnego, tylko jeden sprawdzian z całości materiału podstawy programowej danej klasy.

Jak zdać egzaminy w edukacji domowej? Jeden po drugim, małymi krokami, swoim tempem.

Terminy egzaminów

Przepisy nie określają, kiedy uczeń ma zdać egzaminy w edukacji domowej. Muszą one odbyć się w czasie roku szkolnego, tak by rada pedagogiczna w szkole mogła zadecydować o klasyfikacji ucznia do kolejnej klasy.

A zatem, decyzja co do terminu egzaminów zależna jest o polityki danej szkoły.

W niektórych placówkach przez cały rok szkolny można indywidualnie umawiać się z nauczycielami przedmiotowymi, inne proponuje konkretne terminy sesji, w czasie których organizowane są egzaminy dla większej liczby uczniów.

Dzięki temu można spotkać takie dzieciaki, które już we wrześniu czy październiku zdają pierwsze egzaminy, albo kończą rok szkolny zimą, znacznie wcześniej niż rówieśnicy uczęszczający do szkół stacjonarnych.

Rozplanowanie pracy

Jakie egzaminy w edukacji domowej? Ilość egzaminów zależy od klasy, w której jest dany uczeń. Wynika to bezpośrednio z podstawy programowej danego poziomu nauczania. A zatem, ilość egzaminów jest znana wcześniej i już na początku roku szkolnego można zaplanować harmonogram ich zaliczania.

Młodsze dzieci najczęściej potrzebują wsparcia osoby dorosłej, zarówno w rozplanowaniu pracy, jak i w samej nauce. Znakomita większość dzieci wymaga, by ktoś pomógł im z nauką czytania czy liczenia.

Warto pamiętać, że nauczanie zintegrowane w klasach 1-3 nie wymaga specjalistycznej wiedzy, ani wyjątkowych umiejętności pedagogicznych.

Dzieci nie uczą się tylko z książek, ale towarzysząc nam, dorosłym, w codziennych obowiązkach, czy korzystając z uroku wycieczek do parku, lasu czy w góry.

Starsze dzieci, począwszy od klasy czwartej, mają już do zdania egzaminy z konkretnych przedmiotów. Być może nadal będą potrzebowały wsparcia w uczeniu. Natomiast raczej na pewno przyda się im pomoc w planowaniu, by nie poczuły się przytłoczone ilością materiału.

U wielu uczniów sprawdza się technika uczenia się pod konkretne egzaminy, z jednego lub dwóch przedmiotów, zaliczanie ich, a następnie uczenie się do kolejnych. Im starsze dzieci, tym większą mogą wziąć na siebie odpowiedzialność za swoją własną edukację.

Licealiści najczęściej sami decydują o sobie: co i kiedy chcą zadawać, czego i jak się uczyć.

Rolą rodziców staje się Empatyczne i uważne towarzyszenie. Czasem być może trzeba pomóc planować, czasem przypomnieć o upływającym czasie.

Poziom wystarczający

Podstawa programowa jest pewnym skostniałym konstruktem, a informacje w niej zawarte budzą wiele wątpliwości, zarówno co do aktualności, jak i przydatności w późniejszym życiu.

Zaliczenie egzaminów z podstawy programowej jest jednak warunkiem kontynuowania edukacji domowej, podobnie jak zaliczenie tej samej podstawy w ramach zajęć szkolnych jest warunkiem ukończenia danej klasy.

Dobrze jest jednak pamiętać, że aby zaliczyć dany egzamin, nie trzeba opanowywać materiału na 100%. Jeśli więc dany uczeń nie wykazuje zdolności czy zainteresowania danym materiałem, nadal ma szasnę zdać egzamin, przygotowując się do niego na poziomie wystarczającym.

Podobnie jak w szkołach stacjonarnych: niektórzy uczniowie osiągają lepsze, a inni gorsze wyniki z danego przedmiotu.

Oczywiście, jest to pewnym uproszczeniem, bo mówimy jedynie o poziomie opanowania wiedzy wynikającej z podstawy programowej, przekazanej przez nauczyciela i ocenionej przez przyjęty system oceniania.

W wielu szkołach przyjaznych edukacji domowej, poza wiedzą z podstawy programowej, w czasie egzaminów uczniowie mają szasnę wykazać się swoimi osiągnięciami, zainteresowaniami czy projektami na innych polach, które niekoniecznie muszą dotyczyć wiedzy stricte podręcznikowej.

Oceny

Skuteczności edukacji domowej nie mierzy się ocenami na świadectwie, na które trafiają wyniki egzaminów dzieci. Oceny są bardzo ułomnym narzędziem, które nie odzwierciedla ani potencjału, ani możliwości dzieci i młodzieży, zarówno w systemowej szkole stacjonarnej, jak i w edukacji domowej.

Egzamin roczny, nawet w przyjaznej atmosferze, może być dla młodego człowieka stresem, z którym ciężko sobie poradzić. Nasze systemowe przywiązanie do ocen trudno merytorycznie uzasadnić, bo większość z nas zrobiła niewielki użytek ze swoich szkolnych ocen w dorosłym życiu.

Tutaj przeczytasz więcej o tym Dlaczego nie warto przywiązywać się do ocen.

Warto też wspomnieć, że ocena negatywna z egzaminu to jeszcze nie koniec!

Podobnie jak w szkole systemowej, w razie nieuzyskania oceny pozytywnej do końca czerwca w danym roku szkolnym, uczeń może podejść do egzaminu poprawkowego w sierpniu z maksymalnie dwóch przedmiotów.

Podsumowanie - jak zdać egzaminy w edukacji domowej?

Klasyfikacyjne egzaminy całoroczne mogą niektórych stresować, a swoim poważnym brzmieniem budzić lęk nie tylko u uczniów, ale także u rodziców.

Jednak doświadczenie tysięcy homeschoolersów pokazuje, że nie takie to znowu straszne.

Nie bez znaczenia oczywiście jest atmosfera tworzona przez nauczyciela, forma egzaminu i nastawienie. Dlatego warto świadomie i odpowiedzialnie wybierać szkołę, do której zapisujemy dziecko.

Oczywiście, także i w miejscach "przyjaznych" edukacji domowej mogą zdarzyć się wyjątki i niemiłe wypadki.

Egzamin jest elementem obowiązkowym, ale nie decyduje ani o skuteczności edukacji domowej, ani nie definiuje zdającego.

Po prostu, trzeba zdać by móc iść dalej. Powodzenia!

Leave a Reply

Your email address will not be published.