Każdy rodzic marzy o dobrej przyszłości dla swojego dziecka. Pragniemy by były szczęśliwe, miały ciekawe życie, dobrze płatną pracę. Dlatego dbamy o ich edukację i harmonijny rozwój.

Jednak, czy jesteśmy w stanie przewidzieć, kim będą nasze dzieci?

Świat się zmienia...

Coraz więcej zawodów odchodzi w zapomnienie. Postęp i automatyzacja bezlitośnie rozprawiają się z niektórymi profesjami.

Czy pamiętasz czym zajmował się zecer? Była to osoba, która w drukarni składała czcionki. Nikt już tak nie pracuje, mamy odpowiednie maszyny drukarskie, sterowane komputerowo.

A zdun? Być może sprawa nie jest tak beznadziejna, jak w przypadku zecera, gdyż zdun zajmuje się budową pieców kaflowych. A zdarza się jeszcze, że w niektórych domach powstają kominki lub piece chlebowe, a także ratowane są leciwe, piękne kaflowe piece, będące ozdobą starych mieszkań.

Jednak w dobie centralnego ogrzewania, piecyków gazowych czy pomp ciepła, mało kto decyduje się na współpracę ze zdunem.

Takich znikających zawodów jest całkiem sporo. A będzie ich jeszcze więcej, bo świat nieubłaganie się zmienia.

... i robi to coraz szybciej

Forbs podaje, że Międzynarodowa Organizacja Pracy (The International Labor Organization), w wyniku pandemii koronawirusa szacuje zagrożenie dla 300 milionów miejsc pracy. 40% z nich może zniknąć bezpowrotnie, zastąpione przez stale rosnącą automatyzację.

W wielu dziedzinach życia zmiany zachodzą coraz szybciej. Szkoła nagle musiała nauczyć się pracować zdalnie, lekarze zaczęli powszechnie udzielać teleporad, a rynek zakupów online rozkwitł, jak nigdy wcześniej.

W tak krótkim czasie wydarzyło się tak wiele zmian.

Kim będą nasze dzieci?

W tak szybko zmieniającej się rzeczywistości nie sposób przewidzieć, czym będą zajmować się nasze dzieci.

Istnieje duża szansa, że nie powstały jeszcze zawody, w których przyjdzie im pracować. Niedawno pojawiły się takie profesje jak specjalista od social media, traffic manager, personal shopper, nie wspominając już o influanserach, podcasterach, blogerach czy youtuberach.

Jak ta dynamika wpłynie na nasze dzieci i ich przyszłość?

Czy możemy przygotować się i przewidzieć, czego powinny się uczyć i gdzie studiować, by zabezpieczyć swoją przyszłość?

Kompetencje przyszłości

Ogromna dynamika zmian na rynku pracy pozwala sugerować, że przyszłość naszych dzieci jest trudna do przewidzenia.

Być może posiadanie kierunkowego wykształcenia będzie mniej ważne, niż konkretne umiejętności i kompetencje przyszłości.

Kluczowe staje się myślenie krytyczne i analityczne, kreatywne podejście do rozwiązywania problemów i innowacyjność. Wiedza staje się drugorzędna, gdyż dostęp do niej nie jest już tak skomplikowany, jak w czasach przed Internetem.

Ważniejsze okazuje się aktywne uczenie się i poszukiwanie nieszablonowych rozwiązań.

Pytanie, gdzie nasze dzieci mogą się tego nauczyć...

Szkoła przyszłości

Klasyczny system szkolny nie sprzyja innowacji.

Uczenie się wedle klucza, powtarzanie prastarych ścieżek, przyswajanie ton zbędnych informacji i danych, bez umiejętności syntezy wiedzy czy wyciągania wniosków. To tylko niektóre zarzuty do obecnego sposobu uczenia się w szkole powszechnej.

Coraz więcej rodziców i nauczycieli widzi na szczęście potrzebę zmiany i próbuje oddolnie budować szkołę przyszłości.

Szukamy alternatyw, rozwiązań na miarę XXI wieku. Choć kolejne reformy działają, niestetry, jak bieg wsteczny, kontestując nadciągające zmiany i ewolucję otaczającej nas rzeczywistości.

Każdy ma wpływ

Nie jesteśmy bezwolni. Każdy z nas może wpływać na edukację.

"Niezależenie od tego, czy jesteś uczniem, nauczycielem, rodzicem, dyrektorem placówki czy decydentem, jeśli w jakikolwiek sposób jesteś zaangażowany w edukację, możesz być częścią zmiany."

Ken Robinson & Lou Aronica "Kreatywne Szkoły. Oddolna rewolucja, która zmieni edukację"

Nie możemy dalej postępować wbrew wszechogarniającej zmianie.

Edukacja naszych dzieci nie powinna wyglądać tak jak nasza, gdyż przyjdzie im żyć w zupełnie innym świecie.

Naszym zadaniem, jako dorosłych, jest przygotować kolejne pokolenia do dorosłości. By oni mogli pomóc kolejnym, na miarę ich czasów.

Podsumowanie

Ogromny postęp technologiczny znacząco ułatwił każdemu dostęp do wiedzy. Świat skurczył się do rozmiaru smartfona w kieszeni. Morze informacji zalewa nas każdego dnia...

Pytanie tylko, czy umiemy rozróżnić wartościowe i prawdziwe informacje, od tych fałszywych i nieużytecznych?

Naszym zadaniem jest przygotowanie dzieci do życia w przyszłości, a nie próba zatrzymania ich w przeszłości.

Wysiłki w tym kierunku przyniosą na pewno więcej szkody niż pożytku.

Leave a Reply

Your email address will not be published.